Asystentka zarządu - zakres obowiązków
Zakres obowiązków asystentki zarządu, poziom samodzielności i warstwa korporacyjna, która najczęściej ginie w ogłoszeniach.
Pracujesz w administracji? Załóż trwały profil pod swoim miastem i specjalizacją albo ułóż zakres obowiązków w narzędziu. Bez prowizji.
Załóż profilAsystentka zarządu to stanowisko, które najczęściej jest źle opisywane w ogłoszeniach, bo pisze się je jak sekretariat, a obsadza jak rolę koordynacyjną. Skutek jest przewidywalny: zgłaszają się osoby z doświadczeniem w obsłudze korespondencji, a praca polega na zarządzaniu czasem i sprawami kilku osób decyzyjnych.
Pełny zakres obowiązków
Kalendarz i priorytety
- Prowadzenie kalendarza członków zarządu i rozstrzyganie kolizji terminów.
- Filtrowanie zaproszeń i próśb o spotkanie, przygotowanie propozycji terminów.
- Pilnowanie, żeby przed każdym spotkaniem był komplet materiałów.
Posiedzenia i dokumenty
- Przygotowanie agend i materiałów na posiedzenia.
- Protokołowanie ustaleń i przypisywanie im właścicieli oraz terminów.
- Obieg dokumentów korporacyjnych: uchwał, pełnomocnictw, umów do podpisu.
- Nadzór nad terminami wynikającymi z tych dokumentów.
Kontakt zewnętrzny
- Prowadzenie korespondencji w imieniu przełożonego w sprawach ustalonych.
- Kontakt z partnerami, doradcami i instytucjami.
- Organizacja i rozliczanie podróży służbowych.
Poufność
- Dostęp do informacji zarządczych i finansowych przed ich upublicznieniem.
- Stosowanie zasad ochrony informacji obowiązujących w spółce.
Różnica wobec sekretarki, w jednym zdaniu
Sekretarka utrzymuje ustalony obieg spraw, asystentka zarządu ten obieg współtworzy i rozstrzyga priorytety. Praktycznie oznacza to, że asystentka zarządu podejmuje decyzje o tym, co wchodzi do kalendarza, a co nie, i robi to bez pytania za każdym razem. Pozostałe różnice między zawodami administracyjnymi zebraliśmy w tabeli porównawczej na stronie głównej.
Druga istotna różnica dotyczy office managera. Office manager zarządza biurem jako zasobem i ma budżet. Asystentka zarządu zarządza czasem i sprawami osób decyzyjnych. To dwie różne role, które w firmie do pięćdziesięciu osób bywają łączone i wtedy trzeba wprost napisać, że tak jest.
Warstwa, która najczęściej ginie w ogłoszeniu
W spółkach z organami kolegialnymi asystentka zarządu obsługuje formalny obieg korporacyjny: zwoływanie posiedzeń, kompletowanie dokumentów, rejestr uchwał, terminy sprawozdawcze, współpracę z radą nadzorczą. To realna kompetencja, której nie ma większość kandydatek z ogólnego sekretariatu, i jeżeli jest wymagana, musi znaleźć się w ogłoszeniu. Inaczej rekrutacja kończy się na etapie próbnego tygodnia.
Czego wymagać, a czego nie
Wymagaj: organizacji kalendarza wielu osób, umiejętności pisania krótkich podsumowań, dyskrecji i odporności na zmienny plan dnia. Języka obcego wymagaj wtedy, gdy spółka faktycznie prowadzi korespondencję poza Polską, a nie z przyzwyczajenia.
Nie wymagaj wykształcenia kierunkowego, bo dla tego stanowiska nie istnieje jeden właściwy kierunek. Nie wymagaj też stenografii ani szybkości pisania na klawiaturze - to relikt, który dziś wyłącznie zawęża pulę kandydatek.
Jak napisać to ogłoszenie w trzydzieści sekund
Zaznacz zadania, które faktycznie występują na stanowisku, w narzędziu na stronie głównej. Dostaniesz dopasowaną nazwę stanowiska, zakres obowiązków, listę kompetencji, pięć pytań na rozmowę, które faktycznie rozróżniają kandydatki, i gotowy tekst ogłoszenia. Jeżeli zaznaczysz dokumenty korporacyjne i kalendarz zarządu, narzędzie wskaże asystentkę zarządu, a nie sekretarkę, i to jest właśnie ta różnica, która decyduje o jakości zgłoszeń.